Olsztyn, 12.05.2013

Po raz pierwszy w historii Maratony Kresowe zawitały do Olsztyna. Długa podróż jaką musieliśmy odbyć wynagrodziła nam ciekawa, bardzo urozmaicona i trudna technicznie trasa. Olsztynskie lasy okazały się niezbyt łaskawe dla członków MTB Suwałki. Kilka osób spośród 16 osobowego składu miało dużego pecha, i nie udało im się ukończyć zawodów. Pozostali jednak spisali się dobrze, i w sumie pięcioro naszych zawodników stanęło na podium.
Do sukcesów z poprzedniego sezonu powróciła Anna Taraszkiewicz zdobywając II miejsce w kategorii Kobiety Super Fit na dystansie Półmaraton. Swoje osiągnięcia z Wasilkowa powtórzyli:
Iwona Tasior – II miejsce w kategorii Kobiety Fit na dystansie Półmaraton 
Michał Tasior – II miejsce w kategorii Dzieci na dystansie Mini. 
III miejsce również na dystansie Półmaraton w kategorii Super Master wywalczył Krzysztof Stankiewicz, sprawiając tym dużą niespodziankę. Było to pierwsze podium Krzyśka w Maratonach Kresowych. Równie wysokie III miejsce na tym samym dystansie, ale w kategorii Master zajął Dariusz Tasior. Darek po raz pierwszy uczestniczył w rywalizacji i jak się okazało zbieranie doświadczenia zakończyło się miejscem na podium.
Mieliśmy również reprezentantów na królewskim dystansie Maraton. Na szczególne gratulacje i słowa uznania zasługuje postawa Tadeusza Hrynaszkiewicza. Pokonanie 64 morderczych kilometrów hartu ducha i wyśmienitej kondycji. Niestety drugi z naszych zawodników na tym dystansie z powodu kontuzji kolana nie ukończył maratonu.
Cieszy fakt, że swoje pozycje z Wasilkowa poprawili też pozostali nasi zawodnicy. Forma rośnie.
Z olsztyńskiej edycji Maratonów Kresowych zapadną nam w pamięci wielokrotne „gleby”,złapane „gumy”, zablokowane hamulce, spadające łańcuchy, odkręcające się koła oraz chłopak z obsługi trasy który skierował kilkunastu zawodników na trasę Mini. Na szczęście na końcu obsypano nas tulipanami i oblano francuskim szampanem.
Pozdrowienia dla wszystkich.

P.S.
Po opublikowaniu wyników drużynowych okazało, się że w półmaratonie znów zajęliśmy 3 miejsce przesuwając się zarazem na druga pozycję w klasyfikacji generalnej po dwóch etapach. Jak na debiutujący w tym sezonie team to świetne wyniki. Co ciekawe swe punkty do klasyfikacji drużynowej dorzuciły tym razem zupełnie inne osoby.(liczą się 4 najlepsze wyniki) Świadczy to o wyrównanym składzie. Oby tak dobrze nam szło aż do Mielnika.